Depresja dotyka 350 milionów ludzi na całym świecie. W związku z tym coraz częściej poszukiwane są również różne alternatywne metody leczenia tej choroby, takie jak na przykład naturalne leki antydepresyjne.

W tradycyjnym ujęciu przepisuje się leki przeciwdepresyjne, lecz istnieją nowe dowody wskazujące na pozytywny wpływ pewnych pokarmów i substancji odżywczych w leczeniu tej przypadłości, którym to dziś bliżej się przyjrzymy.

Czym jest depresja?

Depresja jest złożonym zaburzeniem psychicznym, charakteryzującym się zazwyczaj obniżonym nastrojem i niechęcią do wykonywania codziennych czynności.

Typowe objawy to smutek, niepokój, utrata apetytu, obniżenie nastroju, brak zainteresowania działalnością, która wcześniej sprawiała przyjemność. Ze względu na poziom nasilenia tych objawów depresję dzieli się na poszczególne kategorie.

Głęboka depresja (zwana także depresją kliniczną lub ciężką) – diagnozowana jest po co najmniej dwóch tygodniach utrzymującego się przewlekle i uporczywie obniżonego nastroju.

Zjawisko to jest coraz bardziej powszechne, szczególnie wśród kobiet. Depresja bowiem jest u nich znacznie częściej diagnozowana niż u mężczyzn. Paradoksalnie liczba samobójstw jest nieporównywalnie wyższa jednak wśród mężczyzn.

Naukowcy od dawna uważają, że depresja stanowi brak równowagi chemicznej w mózgu oraz jest ściśle powiązana z destrukcyjnymi emocjami i błędnymi przekonaniami, o czym obszernie pisałam w poście Co to jest depresja i skąd się bierze w ujęciu psychologicznymKwestia ta jest prawdopodobnie kombinacją czynników genetycznych, psychologicznych, fizjologicznych oraz zapalnych.

Rozpatrując sprawę z punktu widzenia fizjologicznego odkryto niedawno związek pomiędzy depresją, a stanem zapalnym organizmu.

Żywność, suplementy i naturalne leki przeciwdepresyjne

Jak do tej pory powstało niewiele badań dotyczących wpływu odpowiedniego odżywiana na leczenie depresji. Dieta bogata w warzywa, owoce oraz niehodowlane ryby (charakterystyczne dla diety śródziemnomorskiej) wiąże się z obniżonym ryzykiem występowania tego schorzenia. Jednak zgromadzona do tej pory ilość dowodów nie pozwala naukowcom wyciągnąć ostatecznych wniosków, dlatego na dzień dzisiejszy nie ma konkretnego wzoru odżywiania sprawdzonego w leczeniu depresji (tak jak pisałam problem jest o wiele bardziej złożony).

Większość badań nad naturalnymi lekami przeciwdepresyjnymi skupia się na pojedynczych składnikach odżywczych stosowanych w formie suplementów. Niektóre z nich są bardzo obiecujące, szczególnie stosowane wraz z formalną terapią.

Naturalne leki antydepresyjne: Dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum)

dziurawiecDziurawiec jest rośliną leczniczą o potężnych właściwościach przeciwzapalnych i przeciwdepresyjnych.

Podczas głównego przeglądu systematycznego, któremu poddano łącznie 5,489 pacjentów z ciężką depresją wykazano, że wyciąg z dziurawca:

  • ma wyższą skuteczność w porównaniu z placebo u pacjentów z ciężką depresją
  • jest podobnie skuteczny jak standardowe leki przeciwdepresyjne (SSRI i TLPD)
  • ma mniej skutków ubocznych niż standardowe antydepresanty, chociaż istnieje grupa osób, które na niego nie reagują.

Dziwne, że roślina ta jest tak mało popularna i doceniana. Dziurawca nie należy jednak stosować razem z lekami przeciwdepresyjnymi, ponieważ może dojść do interakcji, która może spowodować zakłócenia sygnalizacji serotoniny w mózgu. Nie powinno też się go pić, jeżeli mamy przebywać na słońcu.

W związku z tym ziele to jest potencjalną alternatywą dla stosowania leków przeciwdepresyjnych dla osób, które nie chcą lub nie mogą używać antydepresantów. Nie stanowi ich uzupełnienia. Terapeutyczna dawka to około 900 mg na dobę, która to powinna być podzielona na trzy równe porcje.

Naturalne leki antydepresyjne: Cynk

 

cynkCynk jest istotnym minerałem wchodzącym w interakcje z neuronami w mózgu. Osoby z depresją mają zwykle niższy poziom cynku niż ludzie zdrowi. Badania pokazują, że suplementacja cynkiem wraz z lekami antydepresyjnymi może pomóc zmniejszyć objawy chorobowe w ciągu zaledwie 12 tygodni. W rzeczywistości terapia cynkiem na własną rękę może poprawić objawy chociażby u osób z nadwagą / otyłych.

Optymalna dawka cynku wynosi 25 – 30 mg dziennie, zamiennie:

  • 75 mg cytrynianu cynku
  • 110 mg siarczanu cynku
  • 170 mg glukonianu cynku

Najlepiej jednak czerpać go z pożywienia. Zaleca się jeść różnorodne pokarmy bogate w cynk w tym:

  • ostrygi, krewetki i inne skorupiaki
  • rośliny strączkowe, nasiona (szczególnie sezam i pestki dyni), orzechy i migdały
  • czosnek
  • dziki ryż

Naturalne leki antydepresyjne: Olej z ryb

olej z ryb Olej powstaje z tłustych ryb takich jak makrela, łosoś czy tuńczyk. Są one bogate w zdrowe tłuszcze omega-3, zwłaszcza DHA i EPA . Badania wykazują, że szczególnie kwas eikozapentaenowy (EPA) jest użyteczny w leczeniu ciężkiej depresji. Poprawia rzekomo skuteczność działania konwencjonalnych antydepresantów o 30%. Szukaj jednak naprawdę wysokiej jakości oleju z ryb, gdyż większość dostępnych na rynku jest bardzo zanieczyszczona i może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Uważa się, że skuteczna dawka wynosi do 2200 mg EPA dziennie. Dawka jest wysoka, aczkolwiek jedzenie tłustych ryb również jest zalecane (najlepiej w towarzystwie kolendry i chlorelli).

Naturalne leki antydepresyjne: Kreatyna

kreatynaKreatyna jest cząsteczką, która pomaga dostarczyć energię do wszystkich komórek w organizmie. W tym do komórek mózgu. Jest to jeden z najbezpieczniejszych i najbardziej przebadanych suplementów, stosowanych najczęściej przez sportowców w celu poprawy sprawności fizycznej. Wydaje się też być obiecującym lekiem przeciwdepresyjnym, choć badania w tej materii stanowią jeszcze nowość.

Podejrzewa się, że suplementacja kreatyną służy bardziej kobietom, ponieważ zazwyczaj mają one jej niższy poziom w organizmie od mężczyzn. Należy tylko zwrócić uwagę, czy stosowanie kreatyny nie powoduje dodatkowego zatrzymywania wody, co w rezultacie może prowadzić do lekkiego przyrostu masy ciała.

Najbardziej skuteczna dawka zaczyna się od 5g dziennie.

Naturalne leki antydepresyjne: Szafran

szafranSzafran jest najdroższą wagowo przyprawą świata. Wykonano do tej pory kilka badań sprawdzających jego skuteczność w leczeniu depresji oraz zminimalizowaniu skutków ubocznych leków antydepresyjnych. Dwa z nich wykazały, że redukuje objawy depresji podobnie do fluoksetyny (SSRI).

Najlepiej przyjmować go dwa razy dziennie w dawce 15 mg. Ekonomiczniejszą wersją jest stosowanie ekstraktu z kwiatu szafranu.

Mniej sprawdzone suplementy

Istnieje jeszcze wiele innych składników odżywczych i suplementów związanych z leczeniem depresji. Są one jednak albo mniej skuteczne od tych wymienionych powyżej albo należą do grupy tych słabiej przebadanych. Należą do nich kwas foliowy (jeśli masz niedobór lub ciężką mutację MTHFR ), witamina D (jeśli występuje niedobór), ekstrakt z czerwonej koniczyny, chrom, inozytol, witamina B12, selen, a także różaniec górski.

Podsumowanie: dziurawiec wydaje się być użyteczną alternatywą dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą używać zwykłych leków przeciwdepresyjnych. Z kolei suplementacja cynkiem i tranem zwiększa skuteczność leków antydepresyjnych. Kreatyna i szafran również mogą okazać się skuteczne. O innych efektywnych metodach możesz przeczytać w poście Jak zwiększyć poziom dopaminy, czyli naturalne antydepresanty bez recepty.

Depresja a flora bakteryjna jelit (mikrobiom)

flora bakteryjna jelitMimo, że leki i suplementy przeciwdepresyjne  pomagają zarządzać objawami depresji, nie leczą jednak jej przyczyny.

SSRI nie korygują podstawowych problemów. Bilans naszych bakterii jelitowych (mikrobiomu) w znacznym stopniu wpływa na mózg, nastrój i zachowanie. Dlatego wyhodowanie bujnej flory bakteryjnej powinno stanowić główny cel w leczenia depresji. Nie tylko zresztą wtedy. Tyczy się to nawet osób, które pomimo wysiłków nie mogą zrzucić zbędnych kilogramów, o czym pisałam w artykule Otyłość- jaki wpływ na prawidłową wagę ma flora bakteryjna jelit.

W rzeczywistości około 10% serotoniny, czyli hormonu szczęścia, produkowanych jest w mózgu. Pozostałe 90% serotoniny powstaje w przewodzie pokarmowym, czyli naszych jelitach. Profesor Lyte odkrył, że bakterie jelitowe produkują takie same neuroprzekaźniki, jakie powstają w mózgu. A to oznacza, że za ich pomocą komunikują się z układem nerwowym i że mogą mieć wpływ nie tylko na naszą odporność, sen czy rozmnażanie się, ale także na nasze zachowanie. Również stan zapalny o niskim natężeniu ma wpływ na stan naszego mikrobiomu.

W jednym z badań, tylko poprzez obserwację bakterii z wymazów kałowych, naukowcy byli w stanie określić pacjentów z depresją z dokładnością do 97%. Badacze są w stanie wpłynąć na zdrowie psychiczne i zachowanie gryzoni poprzez przeszczep kału lub nawet suplementacje probiotykami. Jak widać zmiana flory bakteryjnej jelit otwiera zupełnie nowy kanał dla interakcji z mózgiem. Stawia odżywianie i dietę na pierwszym planie, jeżeli chodzi o aspekt fizjologiczny depresji.

Źródła:

http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs369/en/
themindunleashed.com/2016/12
https://en.wikipedia.org/wiki/Major_depressive_disorder
https://en.wikipedia.org/wiki/Selective_serotonin_reuptake_inhibitor
https://authoritynutrition.com/mediterranean-diet-meal-plan/
https://examine.com/topics/Depression/
https://examine.com/supplements/Zinc/
http://www.dietvsdisease.org/what-is-fish-oil-good-for/
https://www.muscleandstrength.com/expert-guides/creatine-monohydrate
https://examine.com/topics/Depression/
http://www.dietvsdisease.org/mthfr-mutation-symptoms-and-diet/
http://www.dietvsdisease.org/gut-bacteria-weight-loss/

Jeśli tak jak ja interesujesz się zdrowiem i lubisz otaczać się wszystkim, co piękne – ten  newsletter jest dla Ciebie!


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój komentarz nie może być pusty!
Proszę podać swoją Nazwę!