Planeta Świadomości
Blog dla ludzi z pasją życia, życia w zdrowiu.

Nie przegap życia, czyli 6 prostych sposobów by żyć naprawdę

1 10 479

W dzisiejszych czasach, przy tak licznych zawirowaniach energetycznych oraz natłoku obowiązków, “być tu i teraz” wydaje się często zadaniem, którego poziom trudności jest bardzo wysoki. Zwłaszcza kiedy zewsząd dobiega przytłaczający hałas i chaos, a większość z nas nieświadomie zasila go energetycznie, przy okazji lądując na niższych częstotliwościach wibracyjnych. Istnieje już wtedy tylko prosta droga by stać się bezradną ofiarą okoliczności, a nie świadomym kreatorem wybierającym z dystansu reakcje na poszczególne zdarzenia.

Matryca żywi się energią strachu i niepokoju, dlatego dosłownie z każdego środka masowego przekazu, wylewają się na bieżąco czarne potoki energetyczne. Nawet walka z danym zjawiskiem stanowi jego zasilanie. Koszty w postaci utraty cennych zasobów energii własnej, zejścia na poziom wibracyjny zasilanego/zwalczanego zjawiska czy podporządkowanie własnej indywidualności kolektywowi są zbyt wysokie, aby można było sobie na nie pozwalać. Energia bowiem jest najcenniejszym z zasobów, występujących na naszej planecie. A od tego jak czujesz się teraz zależy cały twój dzień, a w konsekwencji przyszłość zwana jutrem. Świadomym graczem w iluzji zwanej życiem, stajesz się jednak dopiero wtedy, gdy rozbudzisz swoją świadomość i będziesz obecny.

Paradoksalnie, człowiek właśnie w najtrudniejszych momentach życia ma skłonność zapętlania się jeszcze głębiej w sen na jawie, którego czynnymi uczestnikami jest zdecydowana większość ludzkości. A w takich chwilach bardziej niż kiedykolwiek powinniśmy wchodzić do swojej Boskiej przestrzeni. Być tu i teraz. Tylko spokojny umysł rodzi potężne idee, mogące zaradzić problemom, z którymi we własnym mniemaniu się borykamy. O spokoju ducha i poczuciu bezpieczeństwa nie wspominając. Dodatkowo tylko z tej perspektywy można zobaczyć rzeczy w ich właściwym świetle, spostrzegając nagle, że wszystkie doświadczenia mają charakter ulotny, czasowy, a wieczni jesteśmy jedynie My.

Sen na jawie

Wszyscy dobrze wiemy, co znaczy nie być w pełni obecnym. To czas, gdy czujesz, że Twoje życie jest poza Twoją kontrolą, Ty spadasz w dół, a emocje biorą górę i stajesz się aktywnym graczem, wchodzącym we wszystkie zdarzenia. Jeżeli nie zejdziesz w porę z boiska, umysł przejmie dowodzenie, a wyuczone reakcje często nie będą takie, jakich po fakcie, byś sobie życzył. Możesz czuć, że idziesz przez życie na autopilocie, słuchasz, ale tak na prawdę nie słyszysz, patrzysz, ale nie widzisz- stale koncentrując się na przyszłych zadaniach i obowiązkach lub wspominając zaszłe zdarzenia z przeszłości. Najczęściej użalając się nad sobą. Możesz być rozproszony przez zgiełk i zamieszanie świata, zapominając o swoim życiu.

W natłoku obowiązków nie przeżywamy w pełni radości i szczęścia, a wszystko czego się obawiamy materializuje się w naszej rzeczywistości. Dlatego pobyt w tu i teraz jest tak ważny.

Czym jest pełna obecność? To nic innego jak być tu i teraz!

Pełna obecność oznacza bycie sprzężonym z własnym życiem, tj. wtedy gdy zdajemy sobie sprawę z każdej chwili w ciągu dnia i naszej w niej roli. Zauważamy naszych bliskich i doceniamy, że są w naszym życiu oraz jesteśmy świadomi piękna i żywiołowości natury nas otaczającej. Uziemienie sprawia, że jesteśmy w pełni obecni, ufamy życiu, a zewnętrznym okolicznościom trudno jest wyprowadzić nas z równowagi, gdyż zamiast reakcji odpowiadamy (albo i nie) na zdarzenia z punktu widzenia świadomego obserwatora. Ponadto zaczynamy powoli dostrzegać Kim Naprawdę Jesteśmy. I czerpać z tego niesamowitą siłę. Może stać się to nawet początkiem przebudzenia.

Nie oznacza to oczywiście, że stajemy się obojętni i przestajemy działać, oznacza to po prostu, że pielęgnujemy poczucie spokoju i wewnętrznej równowagi, bez względu na okoliczności, które nie mają już nad nami władzy. W tej przestrzeni nie ma cierpienia, bo nie ma ego. Jest Jaźń, która w miarę praktyki, będzie stopniowo coraz częściej pukała do drzwi oraz rosła w siłę. A to początek życia w prawdzie, wolności, harmonii i szczęściu. W przestrzeni cudów.

Jak więc sprawić, żeby obecność stała się naszą codziennością?Jak być tu i teraz na co dzień?

1. Bądź świadomy swojego ciałaswiadomosc ciała

Przyjmujemy ciała fizyczne nie bez powodu. Jednak wielu z nas traci kontakt ze swoją świątynią. Czasami skupiając się tylko na oddechu i na ciele przenosimy swoją samoświadomość na wyższy szczebel i stajemy się obecni. Zwróć uwagę na to co czujesz. Wszelkie odczucia, fizyczny ból i ucisk stanowią sygnały, za pomocą których nasz organizm się z nami komunikuje. Jaka jest twoja postawa? Czy jesteś zestresowany? W którym miejscu stres ulokował się w twoim ciele? Należy wziąć to pod uwagę i poprzez głębokie wdechy dostarczać tam czystego, kojącego powietrza, wydychając stres na zewnątrz. Praktykę tę można wykonywać wszędzie. Zarówno w samochodzie jak i leżąc wieczorem w łóżku. Nasz stres jest tylko sygnałem ostrzegawczym i nie powinien stanowić stałej części naszego istnienia. Mówiąc: „Kocham siebie” również stajemy się obecni w swoim ciele.

2. Angażuj wszystkie zmysły

Bez względu na to gdzie się znajdujemy i co robimy angażując do tego wszystkie zmysły wzbogacamy nasze doświadczenia. Jesteśmy wówczas zdolni być tu i teraz przez dłuższy okres czasu.

Nasze postrzeganie świata jest dość ograniczone, ponieważ przez większość czasu nie używamy wszystkich dostępnych nam zmysłów. Wzmacnia się je dokładnie tak samo jak mięśnie – używając. Gdy będziesz bardziej uważny nie zdziw się jak Twoje postrzeganie świata się zmieni. Przyroda stanie się piękniejsza i bardziej żywa oraz zaczniesz również dostrzegać subtelne piękno i przejawy ludzkiej egzystencji. W ten sposób przeniesiesz się również na wyższe częstotliwości, gdzie czeka cię jeszcze więcej dobrego.

Gotujesz obiad? Dotknij każdego składnika, poczuj jego teksturę oraz zapach. Na spacerze zwróć uwagę na otoczenie. Co widzisz, słyszysz i czujesz? Staraj się odczuwać swoje ciało, bez względu na okoliczności. Uruchom wszystkie zmysły. Zacznij zwracać uwagę na zapachy i dźwięki, które Cię otaczają. Staniesz się wówczas bardziej wyczulony i spostrzegawczy. Zaczniesz dostrzegać subtelności życia, a świat stanie się bogatszy, nabierając nowych, nieznanych dotąd barw.

3. Pełne skupienie wokół posiłkównie przegap zycia

Spożywanie zdrowej żywności jest najprostszym sposobem na uhonorowanie naszego ciała.

Jeśli możesz kupuj żywność organiczną, od lokalnych rolników, kierujących się wysokimi standardami etycznymi. Angażuj się w przygotowanie posiłku. Poczuj smak z zamkniętymi oczami. Wyobraź sobie, gdzie ta żywność rośnie i jak będzie odżywiać twoje ciało.

Podziękuje Ziemi za te plony, a gdy spożywasz mięso, wyraź wdzięczność dla zwierzęcia, które oddało dla ciebie życie.

Nasze ciała są odzwierciedlenie tego, czym je karmimy. Niech również twoje dzieci zdają sobie sprawę z tego, co jedzą. Gdy staniesz się bardziej świadomy żywności, którą spożywasz oraz korzyści, z niej płynących twoje ciało będzie zdolne do lepszej komunikacji. A im bardziej oczyszczony organizm, tym większa jego wrażliwość na wszystko co mu nie służy. Będziesz miał większą ochotę na zdrową żywność, a pokusa jedzenia przetworzonej będzie słabła.

4. Wyjdź na zewnątrz

Nie ma to jak ruch, praca czy rozciąganie na świeżym powietrzu. Wtedy przenosimy swoją świadomość do ciała. Pobyt na łonie natury koi, a wiatr, niebo i słońce zmywają zmartwienia. Zwyczajne rozciąganie w domu czy joga też stanowią świetną opcję. Może być też spacer lub siedzenie na balkonie czy na ławce w parku i obserwowanie swojego otoczenia.

Prace na działce angażują zmysł dotyku. Możemy nawet angażować do tego dzieci, z korzyścią dla ich systemu immunologicznego. Zbyt sterylne warunki nie są dla nich z pewnością wskazane, mogą powodować m.in. alergie. O korzyściach z kontaktu z drzewami na pewno słyszał każdy, więc nawet nie trzeba o tym szczególnie wspominać. Jeśli mamy tylko możliwość to stąpajmy boso po ziemi – z pożytkiem dla zdrowia i energii. Koniecznie starajmy się czuć piasek pod stopami.

Jeśli zaś przebywanie na zewnątrz nie jest z jakiegoś powodu możliwe, obserwuj przyrodę z okna. Natura jest po to, by nas koić i uzdrawiać. I tak też czyni.

5. Przytulaj siębycie w tu i teraz

Każdy potrzebuje bliskości i uścisku, przynoszących poczucie spokoju i bezpieczeństwa oraz pozytywnie wpływających na stan zdrowia. Jeśli nie masz w pobliżu dziecka, przyjaciela bądź partnera, możesz objąć swojego zwierzaka, który z pewnością będzie zachwycony i odwzajemni czułości. W organizmie produkowane są wówczas hormony szczęścia, a Ty możesz w pełni delektować się chwilą. Możesz przytulać się także do drzew. Praktyka ta przynosi niesamowite korzyści zdrowotne. Udowodniono, że pozytywne emocje zmieniają biochemię organizmu, redukując produkcję kortyzolu- wspomagają leczenie. Choćby ktoś bowiem jadł najzdrowsze jedzenie świata, jeżeli będzie nieszczęśliwą, samotną osobą, która ogląda ciągle telewizję i pochłania serwowaną każdego dnia w wiadomościach listę nieszczęść (najczęściej zupełnie go nie dotyczących i nie mających na niego wpływu) zdrowy nie będzie.

6. Nieplanowane

Zatrzymaj się i poświęć trochę czasu sobie i swoim najbliższym. Wsłuchaj się w swoją duszę. Słuchaj intuicji.

Dobrze brać udział w różnych zajęciach i uczyć się nowych rzeczy, lecz ważne jest to, by nie była to ucieczka przed samym sobą, a dodatkowe zajęcia nie były wymówką od obecności w jedynej wiecznej i  prawdziwej chwili TERAZ. Nasze życie może w ten sposób przebiec nam przed nosem, a my możemy je przegapić. Być tu i teraz staje się zdecydowanie trudniejsze, gdy ciągle jesteśmy w ruchu, a głowę zajętą mamy wieloma sprawami.

Znajdź więc czas na czytanie książek lub artykułów, w których są zawarte nieubrane jeszcze słowa, od dawna tkwiące w tobie.

Uwolnij również drzemiące w tobie pokłady kreatywności, baw się z dziećmi i zwierzętami. Stanowi to wspaniały relaks. Zatrać się w sobie i swoich bliskich. Spójrz na nich jakbyś widział ich po raz pierwszy. Co widzisz?

Obdarz siebie szczególną uwagą, zarówno swoje ciało, jak i swoją duszę. Uwolnij w sobie wewnętrzne dziecko, które w tobie drzemie. Baw się i śmiej, a przede wszystkim BĄDŹ TU I TERAZ!

Źródła: 1 & more

Podobne artykuły
1 Komentarz
  1. Planeta Świadomości

    ja żyję obecnie wyłącznie tu i teraz gdyż na nic innego nie mam czasu 😀

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.